Jubileuszowy koncert w Teatrze Polskim - 70 lat zespołu „Mazowsze”

Historia zatoczyła koło. 6 listopada 2018 r., 68 lat po swoim pierwszym koncercie, Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze” im. Tadeusza Sygietyńskiego znów stanął na deskach Teatru Polskiego w Warszawie. Soliści, chór, balet i orkiestra pod dyrekcją maestro Jacka Bonieckiego zabrali publiczność w niezwykłą podróż w czasie. W pierwszej części koncertu zespół na tle archiwalnych zdjęć zaprezentował program, który nawiązywał do premiery. Jako pierwsza zabrzmiała „Bandoska”, liryczna piosenka ludowa.

To był wieczór pełen wspomnień i symboli. W rękach Dyrygenta Jacka Bonieckiego pojawiła się batuta Tadeusza Sygietyńskiego, którą profesor dyrygował pierwszy koncert w historii Zespołu. Od niego rozpoczęła się pełna sukcesów droga przez sceny całego świata. Jubileuszowy koncert to hołd złożony twórcom „Mazowsza” Mirze Zimińskiej-Sygietyńskiej oraz Tadeuszowi Sygietyńskiemu, ale także wszystkim artystom i pracownikom, którzy przez 70 lat swoją pracą zapisali się w historii Zespołu. Niektórzy z nich pojawili się na scenie, by odebrać, razem z obecnie zatrudnionymi, dyplomy uznania za wieloletnią pracę na rzecz „Mazowsza”. Były także osobiste podziękowania od dyrektora dla tych, którzy codziennie dbają o dobre imię Zespołu - artystów, pedagogów, techniki scenicznej i pracowników merytorycznych oraz dla tych, którzy są z Zespołem najdłużej, chociaż dziś nie są już aktywni zawodowo, m.in. dla choreografa Witolda Zapały. W bardzo emocjonalnym przemówieniu maestro Zapała wspominał swoją pracę w „Mazowszu”, co wywołało ogromne wzruszenie wśród wszystkich obecnych, oraz dodał, że mocno trzyma kciuki za młodych artystów.

Takich pięknych momentów było więcej. Słowa podziękowania trafiły do Pani Katarzyny Klepacz, która nieprzerwanie od ponad 58 lat pracuje w zespole „Mazowsze” jako garderobiana i krawcowa. Dyrektor zwrócił się do przybyłych Gości – Proszę, wybaczcie, że ten koncert różni się od innych koncertów „Mazowsza”, ale jest to dla nas wszystkich bardzo ważny moment, bo „Mazowsze” to ludzie, którzy go tworzą. Dyrektor, dyrygent Jacek Boniecki, w swoim krótkim przemówieniu podkreślił, że 70 lat zespołu to zaszczyt, ale również wielkie wyzwanie. Dla „Mazowsza”, jak podkreśla, najważniejsze jest bycie ambasadorem polskiej kultury, ale równolegle podejmowane są nowe wyzwania, poszerzany jest repertuar, bo Zespół jest młody, dynamiczny i bardzo utalentowany.

Publiczność, w tym najwięksi fani Zespołu, dziękowali artystom brawami. Nie zabrakło także podziękowań od najważniejszych osób w Polsce. List przysłał Premier RP Mateusz Morawiecki. W imieniu Marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego list przeczytał Poseł na Sejm RP Andrzej Melak. Nie zabrakło również przedstawiciela instytucji, która jest współorganizatorem „Mazowsza”, czyli Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. Głos zabrała i odczytała podziękowania od Marszałka Adama Struzika, Zastępca Dyrektora Departamentu Kultury, Promocji i Turystyki Izabela Stelmańska. Tego wieczoru wśród gości na widowni byli Adam Kwiatkowski, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP; Michał Góras, Szef Gabinetu Politycznego MKiDN; Siergiej Andriejew, Ambasador Rosji, Liu Guangyuan, Ambasador Chińskiej Republiki Ludowej, Paul Wojciechowski, Ambasador Australii; Satoru Takahashi, Zastępca Ambasadora Japonii; ks. Marcin Grzesiak, Zastępca Dyrektora Caritas Archidiecezji Lubelskiej – reprezentujący Bp Artura Mizińskiego oraz Ludwik Rakowski, Przewodniczący Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Goście w przerwie koncertu wpisywali się do księgi pamiątkowej.

Druga część koncertu to 70 minut muzyki, śpiewu i tańca. Artyści „Mazowsza” pokazali publiczności to, z czego zespół słynie - perfekcyjnie opracowane suity taneczne, na przemian z charakterystycznym brzmieniem mazowszańskiego chóru z towarzyszeniem orkiestry. Maestro Jacek Boniecki, Kierownik Baletu Wioletta Milczuk oraz Kierownik Chóru Mirosław Ziomek, w każdy z występów wkładają ogromną energię i pasję, dlatego wciąż udaje się zachwycać publiczność. Zespół zatańczył lirycznego kujawiaka, zawadiackiego mazura, skocznego krakowiaka oraz tańce regionalne: sieradzkie, wilanowskie czy góralskie. „Mazowsze” błyszczało i przyciągało wzrok widowni tańcem i pięknymi kostiumami ludowymi.  Zabrzmiały także „Dwa serduszka” w wykonaniu Katarzyny Miąsik oraz Anny Łukawskiej. Utwór, który przeżywa renesans popularności, odkąd zabrzmiał w filmie „Zimna wojna” oraz słynny „Furman”, śpiewany w przeszłości przez wielkiego Stanisława Jopka, a obecnie wykonywanego przez jego godnego następcę, solistę zespołu Filipa Micka. Ostatnim akcentem tego wieczoru był utwór „Walczyk jubileuszowy. Po nim rozległy się brawa, a na scenie pojawił się tort i kwiaty dla artystów.  Był także czas na zdjęcia i wywiady dla mediów.

Koncert poprowadzili Beata Chmielowska-Olech i Tomasz Szuran, a zdjęcia z wydarzenia zostały wykonane przez Monikę Słęcką oraz Jana Drzewieckiego.

Więcej

do góry