Ktokolwiek powątpiewa w wartość „blachy", ktokolwiek nie docenia łagodnych, słodkich, miękkich, szlachetnych i pełnych blasku brzmień instrumentów dętych, koniecznie powinien wybrać się na koncert, podczas którego zaprezentuje się zespół Mazovia Brass Quintet – pięciu muzyków grających na instrumentach dętych blaszanych.

Całości przewodzić będzie trąbka – instrument królewski, atrybut władców, a także narzędzie pracy „cesarzy jazzu” – Luisa Armstronga i Milesa Davisa. Na trąbce zagrają Lubomir Jarosz (który popisze się także swoimi umiejętnościami gry na trąbce piccolo) oraz Tomasz Mocała, na waltorni Henryk Kowalewicz, na puzonie – Rafał Piłasiewicz, na tubie – Arkadiusz Więdlak.

Trąbka ma za sobą długą i ciekawą historię. W dawnych czasach była instrumentem uprzywilejowanym, kojarzonym z władzą i wojskowością. Wraz ze stopniowym procesem upadania monarchii i kształtowania się nowych ustrojów i mód straciła na znaczeniu. Znalazła jednak swoje miejsce w orkiestrze symfonicznej XIX wieku, gdy inne pokrewne jej instrumenty dęte blaszane odeszły w zapomnienie. Dziś cieszy się coraz większym uznaniem, a swoją popularność zawdzięcza między innymi modzie na muzykę renesansu i baroku.

Program koncertu Mazovia Brass Quintet to powtórka z historii muzyki, wędrówka od czasów najdawniejszych do współczesnych. Usłyszymy utwory z okresu baroku, drugiej połowy XIX wieku oraz współczesne przeboje. Koncert odbędzie się 19 września 2019 o godz. 20.00. Zapraszamy! 

 

PROGRAM

Jeremiah Clarke (ok. 1674-1707)
Trumpet Voluntary

Podróż rozpoczynamy w siedemnastowiecznej Anglii. W Londynie rodzi się właśnie angielska muzyka narodowa. Jej ojcem jest Henry Purcell (1659 -1695). Jego śladami podążą kolejni kompozytorzy, między innymi o piętnaście lat młodszy Jeremiah Clarke (ok. 1674-1707).

Clarke urodził się i mieszkał w Londynie. Był autorem wielu wartościowych kompozycji, ale jedna z nich szczególnie mu się udała. Udała mu się tak bardzo, że... przez pokolenia przypisywano ją Henry’emu Purcellowi! Na szczęście czasy te minęły i melodię Clarkowi zwrócono.

Ten pełen uroku utwór to Marsz księcia Danii (znany pod nazwą Trumpet Voluntary) skomponowany około 1700 r. Utwór cieszy się do dziś ogromną popularnością m.in. jako muzyka towarzysząca uroczystościom zaślubin – grano go m.in. podczas ślubu księcia Karola i Diany Spencer oraz księcia Danii Joachima i Aleksandry Manley.

* * *

Tylman Susato (ok. 1510/1515-1570)
Suita tańców renesansowych Reneissance Dances from „The Danserye”
aranżacja: John Iveson 

La Morisque
Bransle Quatre Bransle
Ronde
Ronde-Mon Amy
Basse Danse Bergeret

Tylman Susato to postać niezwykle barwna. Mieszkał w Antwerpii w dzisiejszej Belgii i niemal przez całe życie trudnił się drukowaniem nut. Z początku pełnił funkcję redaktora muzycznego, potem sam prowadził wydawnictwo muzyczne. Spod jego pras wychodziły drukiem dzieła największych współczesnych mu kompozytorów, m.in. Cipriana de Rore, Josquina des Prez, Orlanda di Lasso…

Pod koniec życia przekazał drukarnię synowi i przeniósł się do Alkmaar w północnych Niderlandach, gdzie rozpoczął nowe życie jako komornik i – cokolwiek to znaczy –… szeryf polderu… Był oprócz tego zarządcą śluz i, co niewykluczone… szpiegiem szwedzkiego króla Eryka XIV.

A poza tym wszystkim był także kompozytorem. Pisał między innymi suity taneczne. Tego rodzaju cykle cieszyły się w renesansie i baroku szaloną popularnością. W ich skład wchodziły popularne wówczas tańce z różnych krajów Europy: włosko-francuska galiarda, włosko-hiszpańska pawana, niemiecka allemande, a w późniejszym okresie również francuski courant, hiszpańska sarabanda, angielski gigue i, o czym warto pamiętać, również polski polonez.

x x x

George Frederic Haendel
Largo z opery Xerxes
aranżacja: Walter Barnes

Jerzego Fryderyka Haendela  (1685-1759) nikomu zapewne nie trzeba przedstawiać. Rówieśnik Bacha, urodzony w Halle (dziś na terenie NIemiec), odnoszący wielkie sukcesy we Włoszech, zamieszkał w końcu Anglii, gdzie stał się jednym z ojców angielskiej opery narodowej.

Largo, które usłyszymy podczas koncertu, to instrumentalna wersja jednej z najpiękniejszych Haendlowskich arii „Ombra mai fu” otwierającej operę Xerxes. Bohaterem dzieła jest perski król (którego pierwowzorem był żyjący w piątym wieku przed Chrystusem prawdziwy perski władca) a tematowi arii nie brakuje oryginalności – to wyznanie miłości do drzewa – platana.

x x x

Greensleaves Fantasy
aranżacja: Paul Nagle

Kto napisał tę popularną melodię – nie mamy dziś stuprocentowej pewności. Legenda przypisuje jej autorstwo angielskiemu królowi Henrykowi VIII, który zasłynął m.in. z tego, że nie mogąc doczekać się potomka żenił się aż sześć razy! Melodię Greensleaves napisał podobno dla swojej drugiej z kolei żony Anny Boleyn.

x x x

Ennio Morricone (ur. 1928)
Temat z filmu Misja
aranżacja: Lubomir Jarosz

Ennio Morricone, włoski kompozytor muzyki filmowej obchodził niedawno swoje dziewięćdziesiąte urodziny. Jest autorem muzyki do ponad 500 filmów, otrzymał dziesiątki nagród, w tym Oscara za całokształt twórczości. Jego kariera trwa już ponad sześć dekad. W tym czasie płyty z jego muzyką sprzedały się w ponad 70 milionach egzemplarzy.

Temat, który usłyszymy podczas koncertu pochodzi z filmu Misja. Akcja dzieje się w odkrytej właśnie przez Kolumba Ameryce, w połowie osiemnastego wieku. Główny bohater, jezuita ojciec Gabriel podejmuje wyprawę w głąb dżungli, by tworzyć tam misje dla Indian... 

x x x

Panie Janie
aranżacja: John Iveson

„Panie Janie, panie Janie, rano wstań” – czy znalazłby się ktoś, kto nie zna tego utworu? Jak się niedawno okazało, nie jest to wcale melodia anonimowa. Napisał ją pewien bardzo znany francuski kompozytor  Jean-Philipe Rameau.

Jego autorstwa dowiodła muzykolożka Sylvie Bouissou, autorka książki o Rameau, która ukazała się w 2014 roku przy okazji okrągłej rocznicy śmierci kompozytora. Dowody? Dwa dokumenty z Bibliothèque nationale de France: pierwszy to manuskrypt z 86 kanonami, wśród których figurował również i „Pan Jan”, z adnotacją o Rameau na stronie tytułowej. Drugi manuskrypt Louisa Josepha Francoeura, skrzypka Opery Paryskiej w latach aktywności Rameau we francuskiej stolicy.

x x x

Isaac Albeniz (1860-1909)
Tangoaranżacja:  Wilfred Roberts

Biografia tego kompozytora może przyprawić o zawrót głowy! Mowa o jednym z ojców kompozytorskiej i pianistycznej hiszpańskiej szkoły narodowej, Isaacu Albenizu. Jego nieprzeciętny talent został zauważony bardzo wcześnie. Już jako czterolatek mały Isaac dał swój pierwszy koncert w Teatro Romea w Barcelonie. A jako dziesięciolatek po raz pierwszy… uciekł z domu, by dawać koncerty. Występował przez jakiś czas w Kastylii, by w końcu wrócić do gniazda rodzinnego, a potem ponownie uciec – w wieku lat dwunastu, by koncertować w Andaluzji. Podróżując po Hiszpanii dotarł do Kadyksu, gdzie wsiadł na gapę na transatlantyk… Co było dalej? Kolejne wyprawy, triumfy i niesamowite zwrty akcji... 

Albeniz pisał przede wszystkim na fortepian i na orkiestrę. Tango, które usłyszymy będzie prawdziwą aranżacyjną perełką, ponieważ w oriestrach tangowych nigdy nie pojawiały się instrumenty dęte. W orkiestrze tangowej przoduje bandoneon, a towarzyszą mu najczęściej skrzypce, kontrabas, gitara i fortepian. 

x x x

John Philip Sousa (1854-1932)
Washington Post March
aranżacja:  Paul Battles and Bill Holcombe

Po pełnym słodyczy i intymności tangu czas na odrobinę wojennego podniecenia i marsz! Jego autorem jest „król marszy" John Philip Sousa (1854-1932). Tego rodzaju utworów Sousa skomponował ponad 130, a sam dyrygował orkiestrą wojskową Korpusu Piechoty Morskiej USA.

x x x

Chris Hazell (ur. 1965)
Mr. Jums
aranżacja:  Hubert Meixner

Przenieśmy się w czasy współczesne! Ten utwór powinien spodobać się przede wszystkim wielbicielom kotów. Dlaczego? Pochodzi ze suity napisanej przez współczesnego angielskiego kompozytora Chrisa Hazella, poświęconej jego czterem kotom. Sportretowane zostały Mr. Jums, Black Sam, Borage i Kraken.

x x x

James Bland (1854-1911)
Carry Me Back to Old Virginy
aranżacja: Peter Malton

To jeden z najbardziej znanych motywów autorstwa Jamesa Blanda, afro-amerykańskiego kompozytora drugiej połowy XIX wieku, tworzącego minstrele. Bland utorował drogę twórcom jazzu wraz z innymi kompozytorami utworów do minstrel show, widowisk rozrywkowych z piosenkami, tańcami, skeczami i zabawnymi scenkami, w których grali biali aktorzy parodiowali osoby czarnoskóre. Napisał ponad 700 piosenek!

x x x

Henry Mancini (1924-1994)
The Pink Panther
aranżacja:
 Arthur Frackenpohl

Wróćmy na chwilę do kina i posłuchajmy jednego z najpopularniejszych muzycznych motywów filmowych – tematu do filmów z serii Różowa Pantera. Saksofonowo-orkiestrowy temat rozpoczynający się od charakterystycznego pochodu chromatycznego nie tylko stał się znakiem rozpoznawczym całej serii, na stałe zadomowił się także w popkulturze, stając się jednym z muzycznych symboli lat 60.

x x x

Bob Thiele / David Weiss
Wonderful World
aranżacja: Tomasz Chmielarz

Piosenka „What a Wonderful World” opiewa piękno codziennego życia, natury, relacji międzyludzkich... Po raz pierwszy wykonana przez Louisa Armstronga w 1967 roku, a napisana przez Boba Thiele i George’a Davida Weissa, miała być remedium na napiętą sytuację polityczną w Stanach Zjednoczonych owych czasów. 

Utwór osiągnął ponowną popularność, gdy znalazł się na płycie ze ścieżką dźwiękową do filmu Good Morning, Vietnam (1987) z Robinem Williamsem w roli głównej. Wykorzystano go także w filmach 12 małp (1995), Joe Black (1998) Michael  z Johnem Travoltą (1996), Zabawy z bronią Michaela Moore’a  (2002), a także w filmie animowanym Madagaskar (2005).

x x x

Mexican Folk – Medley
Cielito lindo
La cucaracha
Mexican Hat Dance
aranżacja: Bert Meyer

Wiązanka meksykańskich melodii rozpocznie się od tańca zalotników, Jarabe tapatío, narodowego tańca Meksyku nazywanego też tańcem kapeluszowym. Muzykę skomponował w XIX wieku Jesús González Rubio. Drugi utwór, Cielito lindo (hiszp. dosłownie śliczne niebeczko) to tradycyjna meksykańska pieśń ludowa, napisana w 1882 przez Quirina Mendozę y Cortésa (1862-1957). Na melodię tego utworu śpiewane są m.in. piosenki „Ja jestem już taka” Violetty Villas i „Teraz jest wojna”. Motyw został wykorzystywany m.in. w piosence „Niech żyje bal” Maryli Rodowicz. A całość zwieńczy La cucaracha (Karaluch), piosenka będąca wcieleniem meksykańskiego ducha, pieśń partyzantów walczących u boku Benito Juareza.

Zapraszamy! 

Zobaczcie, jak o trąbce opowiada Lubomir Jarosz!

 

Dorota Relidzyńska

 

Więcej

do góry