Muzyka w Parku. Hiolski in memoriam

Kolejny koncert z cyklu Muzyka w Parku będzie poświęcony pamięci Andrzeja Hiolskiego. Zapraszamy.

Andrzej Hiolski był czołowym barytonem czasów powojennych w Polsce. Urodził się we Lwowie 1 stycznia 1922 roku. Zmarł 26 lutego 2000 r. w Krakowie. Jako solista wyróżniał się głosem o szlachetnej barwie, wspaniałą aparycją i umiejętnością mistrzowskiego łączenia śpiewu i gry aktorskiej. Budził zachwyt kunsztem technicznym, muzykalnością, nienagannym rzemiosłem, elegancją i trafnością interpretacji. Krytycy chwalili go za kulturę śpiewu i umiejętność wychwycenia wszystkich niuansów muzyki i tekstu.

Sztuka wykonawcza Hiolskiego polega na niezwykle oszczędnym i umiejętnym wykorzystaniu swoich warunków głosowych – pisał Adolf Dygacz w jednym z wydawnictw jubileuszowych Opery Śląskiej. – Jest mistrzem interpretacji, zarówno w prowadzeniu swego głosu, jak też nasycaniu go wielkim potencjałem uczuciowym. Postacie artystyczne, jakie na scenie stwarza, cechuje wytworność, szlachetny umiar, a jednocześnie prawda dramatyczna.

Na deskach Opery Śląskiej

Andrzej Hiolski rozpoczął edukację artystyczną w zakresie śpiewu w 1939 roku w konserwatorium we Lwowie pod okiem profesor Heleny Oleskiej. Kontynuował ją po wybuchu II wojny światowej w Krakowie u Adama Didura i Bolesława Fotygo-Polańskiego.

Debiut solistyczny Hiolskiego miał miejsce w rozgłośni radiowej we Lwowie w 1941 roku. Śpiewał wówczas pieśni Jana Karola Galla, Stanisława Niewiadomskiego i Stanisława Moniuszki. Na scenie zadebiutował jeszcze w czasie okupacji, w  roku 1944 w Krakowie, rolą Janusza w Halce Stanisława Moniuszki.

Niedługo później, w ślad za swoim mistrzem Adamem Didurem przeniósł się do Katowic, gdzie ponownie wystąpił w Halce, w przedstawieniu inaugurującym powojenną działalność Opery Śląskiej. Z miejscem tym był związany przez 18 sezonów, aż do sierpnia 1963 roku.

Śpiewał tu m.in. partie barona Scarpi w Tosce i Silvia w Pajacach. Wcielał się w rolę Germonta w Traviacie, wystąpił także jako Sharples w Madame Butterfly, Miecznik w Strasznym Dworze, Escamillo w Carmen oraz jako Marcelli w Cyganerii, Figaro w Cyruliku Sewilskim, Walenty w Fauście, Malatesta w Don Pasquale, Stanisław w Verbum nobile, czy Jelecki w Damie pikowej.

W Teatrze Wielkim

Z Teatru Śląskiego w 1957 roku Hiolski przeniósł się na deski Teatru Wielkiego w Warszawie, gdzie czekały go kolejne wyzwania artystyczne. W 1975 wcielił się tu w rolę księdza Urbana Grandier w polskiej prapremierze głośnej już wówczas za granicą opery Krzysztofa Pendereckiego Diabły z Loudun. Wraz z Bernardem Ładyszem brał udział w światowym prawykonaniu tego kontrowersyjnego dzieła w Hamburgu. Swoim zaangażowaniem przyczynił się zresztą wilokrotnie do promocji polskiej muzyki współczesnej.

Andrzej Hiolski był artystą niezwykle wszechstronnym. Oprócz ról operowych, których miał w repertuarze około 40, wykonywał także pieśni oraz utwory oratoryjno-kantatowe, muzykę barokową jak i kompozycje współczesne.

Ma na swoim koncie także bardzo dużo nagrań. Sam był też niestrudzonym kolekcjonerem płyt gramofonowych.

 

Muzyka w Parku

27 lutego 2020

godz. 20.00

Sala Kameralna przy Pałacu w Karolinie

Otrębusy, ul. Świerkowa 2

 

Program koncertu

Jan Sebastian Bach – Aria na strunie g

Jan Sebastian Bach – Kantata „Ich Habe Genug”

Tadeusz Baird – Sonety miłosne

Henryk Czyż – Canzona di barocco


Wystąpią

Jarosław Bręk (baryton)

Orkiestra PZLPiT „Mazowsze"

Dyrygent: Jacek Boniecki



Bezpłatne wejściówki do odbioru w kasie Zespołu „Mazowsze". Liczba miejsc ograniczona.

 

 

Źródła: culture.pl, trubadur.pl

Więcej

do góry