14 lat temu pożegnaliśmy Stanisława Jopka

Rocznica śmierci słynnego solisty "Mazowsza"

14 lat temu pożegnaliśmy Stanisława Jopka. Mimo upływu czasu, w uszach wciąż brzmi jego niezwykły głos. Nie da się zapomnieć tej barwy – tenor o zabarwieniu barytonowym. Scena go kochała, a on kochał ją. Każdy jego występ był dla publiczności muzycznym wydarzeniem, ale też w pewnym sensie niespodzianką. Wielki talent aktorski, charyzmatyczna osobowość pozwalały mu za każdym razem zaskakiwać widza zarówno interpretacją utworów jak
i kreacją aktorską.

Stanisław Jopek - jaki był?

Nie tylko widzowie go uwielbiali, także w zespole był ikoną. Pomimo popularności nie dawał odczuć koleżankom i kolegom, że jest sławny, poczuciem humoru zaskarbiał sobie ich sympatię.
Zdyscyplinowany, nie miał słabości oprócz jednej, była nią rodzina, dla której był w stanie poświęcić wiele. Obydwie córki Patrycja Jopek i Anna Maria Jopek, poszły swoją indywidualną muzyczną drogą, osiągając sukces na scenie, pomimo tego nadal pozostają blisko „Mazowsza”. Wspierają nas we wszystkich inicjatywach, poświęconych Tacie.

Idea Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego im. Stanisława Jopka

Stanisław Jopek był gwiazdą, o którą zabiegały największe teatry operowe świata, on pozostał do końca w „Mazowszu”. Zespół nigdy o tym nie zapomniał, zawsze byliśmy dumni z jego decyzji. Długo zastanawialiśmy się w jaki sposób upamiętnić jego postać, aż powstała idea Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego im. Stanisława Jopka. W 2019 roku odbyła się pierwsza edycja, która zakończyła się sukcesem – zgłosiło się prawie 600 uczestników zarówno tych najmłodszych, jak również dojrzałych śpiewaków, amatorów i zawodowców. W czasie eliminacji w całej Polsce zabrzmiały pieśni „Mazowsza”, rozśpiewaliśmy nasz kraj, to jednak dopiero początek, już przygotowujemy się do II edycji konkursu. Mamy nadzieję, że Stanisław Jopek kibicuje nam oraz uczestnikom!

Fot. Krystian Urban

 

Więcej

do góry