Podziękowania dla Krzysztofa Fijaka - solisty baletu „Mazowsza" za 36 lat pracy w Zespole

Wspominamy wczorajszy koncert, który był wyjątkowy z kilku powodów. Także dlatego, że był to pożegnalny występ Solisty Baletu „Mazowsza” Krzysztofa Fijaka.

Nasz wspaniały, wychowany w Bielsku-Białej Góral, po 36. latach aktywnej pracy scenicznej i zagraniu ponad trzech tysięcy koncertów, zdecydował się odpocząć od tańca. Nie bardzo wiemy jakie będzie „Mazowsze” bez niego, bo był z nami zawsze.
Wielki talent, charyzma i - nie boimy się tego powiedzieć - niespotykana kondycja fizyczna sprawiły, że choreografowie obsadzali go w partiach solowych wielu ważnych pozycji repertuarowych „Mazowsza”, takich, jak „Krakowiacy i Górale” czy „Kalejdoskop Barw Polski”. A widzowie zawsze czekali na jego widowiskowe wykonania partii solowych w „Tańcach góralskich” w „Pieśniach, tańcach i zabawach z Jurgowa" oraz wielu, wielu innych. Krzysztof obdarzony świetnym głosem był również wykonawcą wielu przyśpiewek ludowych, które wybrzmiewały podczas koncertów zespołu, zarówno w Polsce, ale także podczas licznych zagranicznych tournée „Mazowsza”. I chociaż zwiedził z zespołem cały świat, swoje rodzinne gniazdo uwił blisko Karolina. Wciąż młody i pełen wigoru pracował z kolejnymi pokoleniami tancerzy, często zawstydzając nas wszystkich swoją wieczną młodością i perfekcyjnym podejściem do pracy. Rok 2019 był dla niego szczególny - został uhonorowany Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Nie zwolnił tempa, współtworząc nasz zespół oraz uczestnicząc w kolejnych projektach.
W tym roku zaskoczył nas jednak i zdecydował, że już czas poświęcić swój cały czas Rodzinie oraz swojemu hobby - żeglowaniu. W takiej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak okazać Tobie Krzysztofie wielką wdzięczność za wszystko, co zrobiłeś dla zespołu i dla nas, Twoich koleżanek i kolegów. Drzwi do „Mazowsza” zawsze są dla Ciebie otwarte...

Dyrekcja, artyści i pracownicy PZLPiT „Mazowsze”

Fot. Piotr Pasieczny

Więcej

do góry